Dziś rano Służba Więzienna zatrzymała w Rybniku jednego z dwóch mężczyzn, którzy w nocy z niedzieli na poniedziałek uciekli z więzienia w Wojkowicach.
ZOBACZ PODOBNE
Ćwiczyli pacyfikowanie kiboli Wczoraj przed południem policjanci nieetatowego oddziału prewencji ćwiczyli interwencje w czasie chuligańskich wybryków na stadionie.2008-10-21
Zaginął rybniczanin Rybnicka policja poszukuje rybniczanina Edwarda Trzopa, który zaginął półtorej miesiąca temu.2008-10-14
Padły strzały Do scen niczym z filmu akcji doszło w nocy na ulicach Rybnika. O mały włos nie doszło do tragedii.2008-07-15
W poniedziałek rano z więzienia w Wojkowicach uciekło dwóch więźniów. Obaj są mieszkańcami okolic Rybnika. Zniknięcie dwóch mężczyzn w wieku 19 i 21lat odkryto rano podczas apelu. Okazało się, że wydostali się z celi przez wybitą w suficie dziurę. Tamtędy dostali się na poddasze, gdzie przedziurawili dach, a następnie zeszli z budynku i pokonali płot zakładu. Do tej pory nie wiadomo, jak pokonali monitoring kamer i barierę podczerwieni. Nie wyjaśniono również, jak to się stało, że służba więzienna nie zauważyła przygotowań do ucieczki.
Mężczyznę zatrzymano w Rybniku, w rodzinnym domu. Funkcjonariuszy powiadomili rodzice 21-latka. To oni przekonali syna, że ucieczka nie ma sensu. Aresztowany odbywał karę pozbawienia wolności za rozbój. Wyjść miał w 2010 roku. Teraz za ucieczkę grożą mu kolejne 3 lata odsiadki.