Młodzi rybniccy działacze przekazali na ręce prezydenta Adama Fudalego list napisany przez rybniczan.
ZOBACZ PODOBNE
Atrakcyjna kamienica Wyremontowana kamienica na Rynku przy wejściu w ulicę Kościelną stała się atrakcyjnym miejscem do wynajęcia.2008-07-14
Promocja miejscowych O miejscu w kolejce oczekujących na mieszkania komunalne będzie decydowała ilość przyznanych punktów.
2008-07-15
Projekty dofinansowane Pięć rybnickich projektów otrzyma dotację w ramach otwartego konkursu ofert ogłoszonego przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej.2008-07-07
Prezydent od razu przeczytał
kilka wpisów.
Fot. Adam Doliba.
List powstał podczas Jarmarku Śląskiego w trakcie obchodzonych w czerwcu Dni Rybnika. Inicjatorami pomysłu było Stowarzyszenie Centrum Rozwoju Inicjatyw Społecznych, Stowarzyszenie Inicjatyw Młodzieży i Samorząd Studencki UŚ. Jak się okazuje, mieszkańcy Rybnika bardzo pozytywnie reagowali na idee pisania listu. Na 10 metrach spisali nie tylko swoje skargi i prośby, ale również gratulacje dla prezydenta. Znalazło się nawet miłosne wyznanie.
-Pisanie listu nie było tylko suchą ideą, która miała trafić do szuflady. Zależało nam na przekazaniu listu prezydentowi z nadzieją, że być może któreś uwagi zostaną wprowadzone w życie – powiedział Adrian Grad, jeden z pomysłodawców. -Tak długie pismo do Urzędu Miasta jeszcze nie wpłynęło – dodaje z uśmiechem Krzysztof Jaroch, rzecznik prasowy UM.
Młodzi rybniczanie zapowiadają, że to nie ostatnie słowo.